Unijna biogospodarka wolna od związków rtęci

 

 

 

 

Unia Europejska podjęła ważne kroki na drodze do uzyskania gospodarki wolnej od rtęci i rozpoczęła procedurę wprowadzania w życie konwencji z Minamaty w sprawie tego pierwiastka. Ten traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych, który stanie się prawnie wiążący w sierpniu 2017 r., ma chronić zdrowie ludzkie oraz środowisko poprzez zmniejszenie globalnego narażenia na kontakt z rtęcią.
Rtęć to substancja zanieczyszczająca środowisko, stanowiąca światowy problem. Od 40 do 80 % rtęci znajdującej się w Europie pochodzi z innych części świata, dlatego niezbędne jest podjęcie działań międzynarodowych. Z tego powodu UE była ważną siłą napędową w procesie negocjacji wiążącego międzynarodowego traktatu, który ma zahamować skażenie rtęcią.
Rtęć to toksyczny pierwiastek, który gromadzi się w tkance ryb i zwierząt i przenika do łańcucha pokarmowego. Jest szczególne groźny dla kobiet w ciąży, noworodków i dzieci. Szkodliwe może być jego wdychanie, połknięcie, a nawet dotknięcie, a znaczne narażenie na ten pierwiastek może skutkować poważnymi chorobami neurologicznymi, uszkadzać mózg, płuca, nerki oraz system immunologiczny. W latach 50. w Minamacie w Japonii doszło do największego skażenia rtęcią, na skutek którego ucierpiało ponad 2000 osób.
Konwencja z Minamaty, która opiera się w dużym stopniu na istniejących już przepisach unijnych, spowoduje zaostrzenie norm środowiskowych na całym świecie i zapewni równe warunki dla wszystkich największych gospodarek światowych.
W ciągu ostatnich 20 lat UE wypracowała kompleksowe przepisy dotyczące całego cyklu użytkowania substancji chemicznych, począwszy od ich wydobycia po utylizację. Obejmują one handel rtęcią i wprowadzanie na rynek produktów zawierających rtęć. W 2003 r. UE całkowicie zakończyła produkcję tego pierwiastka, jednak wciąż zmagamy się z globalnym problemem zanieczyszczenia rtęcią. Przykładowo, emisja rtęci następuje w wyniku spalania węgla na całym świecie, a skażone nią ryby mogą pochodzić nawet z bardzo odległych krajów.
Obecnie UE jest na dobrej drodze ku całkowitej eliminacji rtęci z naszego społeczeństwa. Od ponad 15 lat obowiązują zakazy dotyczące używania rtęci na etapie produkcji, np. baterii, lamp czy sprzętu elektrycznego. Procesy produkcyjne, np. sprzężona produkcja chloru i alkaliów, mają zakończyć się w tym roku. W celu zapobiegania zanieczyszczaniu środowiska ograniczeniom podlega również stosowanie rtęci w medycynie, na przykład w amalgamacie dentystycznym. Wszelkie nowe inwencje w zakresie produktów lub procesów przemysłowych wymagające użycia rtęci zostały zakazane z wyjątkiem jednego przypadku: jeśli wynalazek ma wpłynąć korzystnie na środowisko lub zdrowie ludzkie i nie ma dla niego alternatywy bezrtęciowej.
We wrześniu 2017 r. odbędzie się konferencja stron przystępujących do konwencji z Minamaty. Na tym spotkaniu przyjęte zostaną wytyczne dotyczące źródeł dostaw, handlu oraz najlepszych dostępnych technologii ograniczających emisję rtęci, na przykład w elektrowniach węglowych. Konferencja skupi się również na konieczności podjęcia działań przez kraje odpowiedzialne za największe zanieczyszczenie rtęcią i zagwarantowaniu zaangażowania międzynarodowej społeczności w celu stosowania uzgodnionych przepisów.

 

 

Zapisz

Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych na rzecz odnawialnych źródeł energii

 

 

 

 

Europejski Fundusz Inwestycji Strategicznych nie ma tak ścisłych wymogów proekologicznych i antyemisyjnych, jak inne fundusze unijne. Polska skorzystała z okazji i ubiega się o dofinansowanie wielu projektów związanych z węglem, zwłaszcza z energetyką węglową, choć są też projekty dotyczące kopalni.
Jednak polski rząd nie zapomniał o bardziej przyjaznych środowisku projektach. Na listę trafiło kilka inwestycji korzystających z odnawialnych źródeł energii (OZE). W porównaniu do inwestycji w energetykę węglową, projekty dotyczące OZE, o których dofinansowanie z EFIS stara się polski rząd prezentują się skromniej. Jest ich w sumie 14, a ich łączna wartość opiewa na kwotę 8,5 mld euro. Dla porównania, łączna wartość wszystkich projektów przedstawionych do dofinansowania z EFIS przez Polskę wynosi 132,8 mld euro.
Część z polskich propozycji dotyczy hydroenergetyki czy zapewnienia lepszego dostępu do OZE w miastach. Jednak najwięcej funduszy i projektów poświęconych jest energetyce wiatrowej.
Projekty dotyczące elektrowni wiatrowych prezentują pełny przekrój pod względem wielkości. Na liście przedsięwzięć do finansowania znajduje się zarówno mała, 15-MW farma wiatrowa w Baczynie (realizowana przez Eneę), jak i zespół trzech morskich elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 1050 MW (realizowane przez PGE). Ta skrajność pokazuje różnice w podejściu  do energetyki wiatrowej między dwoma dużymi graczami na tym rynku, tj. Eneą i PGE. Ta pierwsza stawia na elektrownie w głębi kraju, o mocy nieprzekraczającej 50 MW. Polska Grupa Energetyczna woli natomiast inwestować w nabrzeżne i morskie instalacje wiatrowe o mocy  dochodzącej do 1 GW.
Polska propozycja zawiera też kompleksowy „Projekt Wisła”. Zawarte są w nim plany budowy elektrowni wodnej na Wiśle w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego z firmą Energa. Jest ona właścicielem już istniejącej wiślanej elektrowni wodnej we Włocławku. Swoją drugą elektrownię na Wiśle ma zbudować w Siarzewie koło Ciechocinka.
Na liście projektów znajdują się również dwie propozycje Orlenu. Dotyczą one rozwinięcia produkcji bioetanolu. Strona polska podkreśla, że w przypadku produkcji bioetanolu drugiej generacji inwestycja ta pozwoliłaby zmniejszyć ilość produkowanych gazów cieplarnianych o 98 proc. (a w przypadku pierwszej generacji – o ponad 60 proc.).
Do żadnej z powyższych kategorii nie zaliczają się natomiast ostatnie dwa projekty nadzorowane przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Zostały wstępnie wycenione na 500 mln euro każdy. Pierwszy z nich przewiduje budowę trzech zakładów przetwarzania odpadów na energię (tzw. energetyka WTE, z ang. Waste-to-energy). Drugi obejmuje natomiast próbę uzyskania energii cieplnej ze źródeł geotermalnych. Oba projekty mają zostać wykonane również w ramach PPP, ale na razie są w fazie koncepcyjnej.
Z propozycji niezwiązanych z elektrowniami wyróżnia się natomiast projekt budowy siatki stacji ładujących oraz punktów paliwowych dla samochodów na prąd i gaz. Jest on obecnie w fazie koncepcji, dlatego w tym wstępnym wniosku o wsparcie z EFIS Polska nie podała jeszcze konkretnej kwoty wsparcia. Z krótkiego zarysu projektu wynika jednak, że siatka ta miałaby objąć cały kraj, a przynajmniej główne drogi.
Polska w projektach OZE skupiła gros wysiłków na energetyce wiatrowej. Nie oznacza to jednak, że nie pomyślała też o innych sektorach w ramach tej branży – jednak to wiatr wydaje się być postrzegany jako główny obszar przeznaczenia potencjalnych środków z EFIS.

 

 

Bezpieczne zastosowanie materiałów z recyclingu do wytwarzania opakowań spożywczych

 

 

 

 

Pomimo obowiązywania unijnych przepisów dotyczących materiałów, mających kontakt z żywnością, istnieje wiele ograniczeń w stosowaniu odzyskanych tworzyw sztucznych w zastosowaniach, w których materiały wchodzą w styczność z żywnością, jako że takie materiały mogą dostarczać wyłącznie autoryzowane podmioty zajmujące się recyklingiem. Ograniczenia w pozyskiwaniu dopuszczonych materiałów z odzysku od lokalnych dostawców mogłoby prowadzić do stosowania niedopuszczonego tworzywa sztucznego, poddanego recyclingowi, oraz wynikłych z tego zagrożeń bezpieczeństwa. Ponadto, europejska branża opakowaniowa i podmioty zajmujące się recyklingiem spotykają się z silną konkurencją ze strony krajów rozwijających się.
Aby ustosunkować się do powyższych zagadnień, w finansowanym ze środków unijnych projekcie BANUS (Definition and development of functional barriers for the use of recycled materials in multilayer food packaging) opracowano struktury wielowarstwowe, przewidziane do wykorzystania w opakowaniach żywności.
Partnerzy realizujący projekt wykorzystali konwencjonalne polimery do oceny kilku własności opakowań jako barier funkcjonalnych - warstw tworzywa sztucznego, które przeciwdziałają przenikaniu substancji chemicznych, uwalnianych z tworzywa sztucznego lub papieru do zapakowanej żywności. Skupiono się na trzech studiach przypadków, reprezentujących trzy najważniejsze segmenty pod względem całkowitej wartości na rynku opakowań: półsztywne wielowarstwowe opakowania z tworzywa sztucznego, elastyczne wielowarstwowe opakowanie, wykonane z wielu materiałów oraz powlekane opakowanie kartonowe. We wszystkich trzech przypadkach wykorzystano różnorodne materiały, przetworzone za pomocą odmiennych technologii i mające różne zastosowania.
Zespół BANUS przebadał wydajność i adekwatność wypracowanych barier funkcjonalnych, umieszczonych pomiędzy warstwami materiałów z odzysku i żywnością, aby zapobiec przenikaniu zanieczyszczeń do żywności. Materiał oryginalny zastąpiono w określonej części papierem lub tworzywem sztucznym z odzysku w trzech wybranych strukturach. Celem było opracowanie bardziej ekologicznej struktury opakowania żywności.
W projekcie BANUS osiągnięto postęp, wykraczający poza standardy technologiczne i materiałowe, umożliwiający opracowanie nowych wielowarstwowych opakowań z własnościami, odgrywającymi rolę barier funkcjonalnych przy kontakcie z żywnością. Wśród tych materiałów przewidziano materiały, poddane recyclingowi.
Proponowane zastosowanie konwencjonalnych polimerów, które są w wyższym stopniu ekologiczne i niskokosztowe aniżeli dostępne odpowiedniki, doprowadzi do powstania nowych funkcjonalności. Pozwoli to otworzyć nowe potencjalne rynki dla tradycyjnych spółek recyclingowych z Europy, zapewniając bezpieczeństwo żywności z myślą o konsumentach.


 

 

Kolejne projekty zatwierdzone do dofinansowania w ramach programu LIFE

 

 

 

 

Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjny o wartości 222 mln euro z budżetu Unii Europejskiej, którego celem jest wspieranie Europy na drodze do bardziej zrównoważonej i niskoemisyjnej przyszłości w ramach programu działań na rzecz środowiska i klimatu – LIFE. Dzięki środkom unijnym uruchomione zostaną dodatkowe inwestycje, co doprowadzi do zainwestowania w sumie 379 mln euro w 139 nowe projekty w 20 państwach członkowskich.
Na projekty w dziedzinie środowiska i efektywnego gospodarowania zasobami  przyrody i różnorodności biologicznej oraz zarządzania i informacji w zakresie środowiska przeznaczone zostanie 181,9 mln euro. Zgodnie z założeniami pakietu dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym, inicjatywy Komisji Europejskiej, projekty te pomogą państwom członkowskim w przechodzeniu na taką gospodarkę. Przykłady projektów to: testowanie włoskiego prototypu, który mógłby w sposób opłacalny przekształcić samochody benzynowe w pojazdy hybrydowe, wytwarzanie bioproduktów ze szlamu ściekowego w Holandii oraz stosowanie nowej procedury oczyszczania biologicznego w celu usunięcia pestycydów i azotanów z wody w południowej Hiszpanii. Inne projekty będą wspierać realizację planu działania na rzecz przyrody, w szczególności zarządzanie obszarami sieci Natura 2000. Kolejną kwestią priorytetową jest ochrona gatunków, będąca przedmiotem np. słoweńskiego projektu transgranicznego, który ma pomóc w przetrwaniu wysoce zagrożonego gatunku rysia alpejskiego.
W obszarze działań na rzecz klimatu Unia Europejska przeznaczy 40,2 mln euro na ułatwianie przystosowywania się do zmiany klimatu, ograniczanie skutków zmiany klimatu oraz zarządzanie nią, a także na projekty informacyjne. Wybrane projekty przyczyniają się do realizacji celu UE polegającego na ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 proc. do 2030 r. w porównaniu z poziomami z roku 1990. Finansowanie w ramach programu LIFE pomoże także w zwiększaniu odporności jednej z najbardziej uczęszczanych dróg wodnych w Europie, tj. rzeki Skaldy w Belgii, w opracowaniu narzędzi prognozowania pustynnych burz pyłowych, a także w przeciwdziałaniu zjawisku miejskiej wyspy ciepła.
W ramach 59 projektów LIFE dotyczących środowiska i zasobooszczędności zostaną uruchomione środki w wysokości 134,6 mln euro, przy czym z budżetu UE pochodzić będzie 73 mln euro. Projekty te obejmują działania w pięciu obszarach tematycznych: powietrze, środowisko i zdrowie, zasobooszczędność, odpady oraz woda. Same tylko projekty dotyczące zasobooszczędności, w liczbie 15, doprowadzą do uruchomienia inwestycji w wysokości 37,9 mln euro w celu ułatwienia przejścia Europy na gospodarkę o bardziej zamkniętym obiegu.
W ramach 12 projektów LIFE dotyczących przystosowania się do zmiany klimatu zostaną uruchomione środki w wysokości 42,6 mln euro, przy czym z budżetu UE pochodzić będzie 20,6 mln euro. Te dotacje na działania przyznawane są dla projektów w sześciu obszarach tematycznych: przystosowanie oparte na ekosystemie, zdrowie i dobrostan, przystosowanie na obszarach górskich/wyspach ukierunkowane na sektor rolnictwa, przystosowanie/planowanie w obszarach miejskich, oceny podatności na zagrożenia/tworzenie strategii przystosowawczych oraz gospodarka wodna (w tym zarządzanie ryzykiem powodziowym, obszary przybrzeżne i pustynnienie).
Łączny budżet 9 projektów LIFE dotyczących łagodzenia zmiany klimatu wynosi 25,7 mln euro, przy czym wkład UE wyniesie 13,6 mln euro. Dotacje na działania przyznawane są projektom w dziedzinie najlepszych praktyk oraz projektom pilotażowym i demonstracyjnym w trzech obszarach tematycznych: przemysł, rozliczanie emisji gazów cieplarnianych i sprawozdawczość w tym zakresie, użytkowanie gruntów/leśnictwo/rolnictwo.
Opisy projektów i dodatkowe informacje można znaleźć w załączniku.
Program LIFE to instrument finansowy Unii Europejskiej na rzecz środowiska i działań w dziedzinie klimatu. Program trwa od 1992 r. i do tej pory dofinansowano z niego ponad 4,5 tys. projektów w całej UE i w państwach trzecich, o wartości ponad 9 mld euro, z czego ponad 4 mld euro przeznaczono na ochronę środowiska i klimatu. Aktualnie trwa realizacja około 1 100 projektów. Budżet programu LIFE na lata 2014–2020 wynosi 3,4 mld euro w cenach bieżących. LIFE obejmuje podprogram na rzecz środowiska oraz podprogram działań na rzecz klimatu.
Załącznik 

 

 

Zapisz

Zapisz

Nowy fundusz innowacji w Unii Europejskiej

 

 

 

 

Instytucje europejskie postanowiły utworzyć nowy fundusz innowacji na okres po 2020 r., który będzie finansowany z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Przed konsultacjami publicznymi ponad 250 ekspertów branżowych wyraziło swoje zdanie na temat tego, jak fundusz ten mógłby wspierać innowacyjne rozwiązania w zakresie niskoemisyjnych źródeł energii.
Wniosek ustawodawczy w sprawie zmiany unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (ETS UE) proponuje utworzenie nowego funduszu innowacji w celu wspierania projektów demonstracyjnych z dziedziny energii odnawialnej, wychwytywania i składowania dwutlenku węgla oraz niskoemisyjnych innowacji w energochłonnych sektorach przemysłu. Kluczowym wyzwaniem będzie zapewnienie skutecznego wykorzystania dostępnych środków, które wedle oczekiwań będą wynosić łącznie kilka miliardów euro, oraz zaspokojenie konkretnych potrzeb rynku.
W związku z tym w pierwszej połowie 2017 r. Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje z szeregiem ekspertów z energochłonnych gałęzi przemysłu oraz sektorów energetycznego i finansowego. Celem było zebranie opinii na temat projektu proponowanego funduszu innowacji, w tym kwalifikowalnych technologii i warunków finansowania. Wyniki przedstawiono w sprawozdaniu podsumowującym, które opublikowano przed nadchodzącymi konsultacjami publicznymi w sprawie funduszu.
W sprawozdaniu przedstawiono główne wnioski z konsultacji eksperckich: po pierwsze, istnieje bardzo wiele wysoce innowacyjnych technologii lub rozwiązań niskoemisyjnych, które można zaprezentować w nadchodzącej dekadzie. Zaliczają się do nich przełomowe technologie, a także nowe modele biznesowe. Eksperci zalecają, aby traktować priorytetowo inwestycje w rozwiązania mające znaczny potencjał pod względem obniżenia emisyjności.
Po drugie, z wcześniejszych doświadczeń jasno wynika, że rynki, technologie i inwestycje bardzo szybko się zmieniają i ewoluują. W ramach funduszu innowacji powinno się zwracać szczególną uwagę na definicję kwalifikowalnych technologii, a także umożliwiać konkurencję, przy jednoczesnym zapewnieniu porównywalności i solidności.
Po trzecie, wszystkie zainteresowane strony zgadzają się co do tego, że współpraca międzysektorowa może odblokować nowe łańcuchy wartości i korzyści ekonomiczne dla przedsiębiorstw, zwłaszcza w odniesieniu do infrastruktury wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS), wodoru, magazynowania energii oraz integracji źródeł energii odnawialnych.
W czwartym głównym wniosku podkreślono, że wsparcie finansowe powinno być powiązane z profilem ryzyka projektu. Ponieważ sytuacja inwestycyjna jest niejednorodna i dynamiczna, ważną cechą funduszu innowacji powinna być elastyczność. Ponadto, eksperci uzgodnili, że terminy wsparcia udzielanego przez fundusz powinny być dostosowane do potrzeb finansowych w miarę postępów każdego projektu, a wypłaty uzależnione od etapu projektu. Pozwoliłoby to przekierować finansowanie z projektów osiągających słabsze wyniki do bardziej udanych przedsięwzięć.
Wielu ekspertów wyraziło opinię, że fundusz innowacyjny powinien stanowić „punkt kompleksowej obsługi”, aby zapewnić komplementarność między tym a innymi unijnymi i krajowymi instrumentami finansowymi na rzecz innowacji niskoemisyjnych.
W załączeniu: sprawozdanie z konsultacji eksperckich.

 

Zapisz

REJESTRACJA

Europejski wymiar bezpieczeństwa lokalnego

6 grudnia 2017

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz